citroen blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2005

ponadto

Brak komentarzy

ponadto jestem ponad to

- juz nigdy wiecej nie pojde na randke! juz sie z nikim nie umowie!

- ale czemu?

- oj przestan. taki w plaszczu dotad i czapce naciagnietej na glowe. na pewno jest ksiedzem albo pracuje w urzedzie gminy a w niedziele sluzy do mszy

- ja ci zazdroszcze takich randek. kupie kamere i bede chodzil i filmowal te twoje randki. a potem zrobimy z tego projekt artystyczny

- ale mikrofon w takiej kamerze jest wystarczajaco czuly zeby bylo wszystko slychac?

- nie wiem. bede chodzil z mikrofonem dookola i mowil „przepraszam, cos mi tu upadlo”

przyechaem

1 komentarz
SONDA
portiernia

no co, normalne slowo. ja czesto zostawiam cos na portierniportiernia to takie miejsce, gdzie siedzi pan portier i wchodzi sie tam przez drzwi a potem kotare obszyta skajemnie wiem
SONDA
parasolka

szczyt pedalstwaa co kurwa lepiej moknac?!
SONDA
zupelnie nie wiem co wybrac

sally spectra ale tiszert nikeladny ale buty w goryfajny ale troche malpiatkaz 1000 zl ale wzruszyl ziemieswieca wigilijna 20 cm z tesco za 0,89 zl

a co u agaty bogackiej?

SONDA
ilu bylych narzeczonych spotkala agata bogacka w czasie imprezy w jasna barze w ktorym jest ciemno?

1234567891011121314151617181920
SONDA
co sie stao?

nie dziaanic sie nie staoa moze prad wyaczyli? wez no bozenka sprawdz czy jest swiatlokakao znikneo!czaki za toba!makaonos w sos. zajmij ty sie lepiej swoim zyciem, dobrze?!

- no i mial takie dlugie paznokcie u nog. taka biala trupia stopa i te zolte paznokcie. i jak tylko wchodzil do mnie do mieszkania to sciagal skarpety. myslalam ze rzygne. wiec mu powiedzialam, ze mnie strasznie drapie tymi pazurami i obcial

zamienilem ksiezniczke xantie na misia koale

za kazdym razem kiedy

mysle o tobie

wyidealizowany przez trzy i pol roku

tylko tobie nie sklamalem

wstaje tak samo a wczesniej

bo do pracy na pozniej

czekam az przysznic i przemknie w szlafroku

deser z pipa na sniadanie

*

4 komentarzy

dla siebie

jestem

dla ciebie

jem kleik zanim ostygnie bo po zimnym ebo rzygnie

pip wpycha w siebie porcje torciku nasaczanego

ebo: zjadlbym cos normalnego. rosol, kejefsi, moze ciastko

pip: nie mozesz, musisz jesc kleik

wyglada wtedy jak sadysta z kobry, ktory chcialby abym juz do konca zycia ten kleik tylko

prawda jest taka: w kazdej czapce wygladam jak kretyn i mam wielki leb

w vistuli znajduje wreszcie kapelusik

ebo: poprosze ten kapelusik

pan sprzedawca: naprawde kupuje pan ten kapelusik?

drugi sprzedawca: dzisiaj je przywiezli. jak je dzis przywiezli powiedzialem, ze jak ktos jakis sprzeda to stawiam mu piwo. nie spodziewalem sie ze stanie sie to tak szybko

przy wyjezdzie z galerii kaze pipowi zaplacic za parking

- ile?

- osiem zlotych

pip odpina pas i zaczyna piszczec kontrol w moim nowym samochodzie

juz ta mina ze tyle pieniedzy, juz zepsuty humor a przeciez kupil sobie to i tamto

w koncu mowie ze za darmo a on mnie zabije jak to opisze


  • RSS